Polskie sumo

Najnowsza wystawa fotografii Katarzyny Sagatowskiej prezentuje sumo widziane poprzez kobiecą wrażliwość. To nie pierwszy projekt Sagatowskiej odnoszący się do ciała – poprzedni prezentował zmagania dziewcząt w szkole baletowej. Te dwie kontrastowe dyscypliny mające w sobie tyle samo ze sportu, co i ze sztuki, w bardzo specyficzny sposób obrazowane są przez autorkę, a jednocześnie kontrastowane poprzez filtr jej osobistego postrzegania.

Katarzyna Sagatowska, Polskie sumo

Sumo zainteresowało Sagatowską od chwili, kiedy po raz pierwszy usłyszała od znajomego dziennikarza sportowego, że dyscyplina ta staje się coraz bardziej popularna w naszym kraju, a polscy sumici zdobywają najważniejsze medale na mistrzostwach Europy i świata. Bardzo chciała zobaczyć, jak ta jednoznacznie kojarzona z Japonią dyscyplina wygląda w wykonaniu polskich mistrzów. Jakich wymaga predyspozycji i umiejętności, skoro jedna walka trwa tylko kilka czy kilkanaście sekund, czym może fascynować, jaka jest jej dynamika, jak wypadają polscy sumici w porównaniu z dobrze znanym nam wzorcem japońskiego wojownika. Spotkanie z polskim sumo stało się dla niej również impulsem do głębszego zainteresowania japońską estetyką, której cechy takie jak prostota, nieregularność i nietrwałość były mi zawsze bliskie w poszukiwaniach artystycznych.

reklama

Katarzyna Sagatowska, „Polskie sumo”, Galeria Luksfera, Warszawa ul. Ząbkowska 27/31. Wystawa czynna od 19 marca do 26 kwietnia 2009 r.


16.03.2009 22:52 Aktualności,